Pomoc w doborze metod, środków, form wspomagania dziecka, MŁODEGO CZŁOWIEKA w aspekcie edukacyjnym ale także w planowaniu oddziaływań wychowawczych.  Mają one formować dojrzałego człowieka, mającego poczucie, ze potrafi być wartością jednostką, Dbającą o dobro swoje i innych ludzi oraz umie podejmować wyzwanie w realizacji zadań,   ról życiowych i rozwojowych z przekonaniem , refleksją  ………………….

 

„wiem, że popełnię mnóstwo błędów,

że nie raz zawiodę, bo zabraknie mi chęci,

że będzie mi brakowało siły i cierpliwości,

że nie raz podejmę ryzykowne, nieprzemyślane decyzje,

które zawiodą CIEBIE RODZICU

że odrzucę wskazówkę, pomoc.

Ale mimo trudności powiem

WARTO WIERZYĆ, ŻE SIĘ UDA

JEŚLI SPRÓBUJĘ MIMO PRZESZKÓD

BYĆ AKTYWNYM…… a nie czekać,.”

że może ktoś zrobi za mnie…

to wtedy wiedz, że Mnie i Tobie się udało..”

(E.P-M)

.......................................................................................

Dorastanie „chciałbym być pewny, że Oni kochają mnie takim,

jakim jestem, tu i teraz oraz mimo wszystko”

.......................................................................................

Rodzic obserwuje swoje dziecko i ma wrażenie „o co tutaj chodzi…” w relacji dominuje zaskakująca zmienność w myślach, emocjach i działaniu – często w tej samej sytuacji i bez powodu! Ten okres jest trudny dla dwóch stron, ale konieczny, aby wspólnie dokonać pozytywnego bilansu  „Dorosłość jest umiejętnością, zatem jak każda inna  umiejętność musi być wyuczona”

 

Sztuka komunikacji z dzieckiem i dorastającą młodzieżą

Istotny element relacji, nie tylko słowo, ale także gest, spojrzenie dotyk, wypowiedziana do kogoś ocena.

Rozwijające się dziecko daje nam informacje jak najskuteczniej do niego dotrzeć i w jaki sposób znaleźć porozumienie. Często jednak emocje rodzica, wielość pomysłów „naprawy”  dziecka (które są scenariuszem własnych koncepcji, wizji, wyobrażeń, gdzie nie koniecznie jest w tym dziecko) lub ich brak blokują potencjał wychowawczy rodzica.

 

Wskazówki, na co warto zwrócić uwagę podczas rozmowy z dzieckiem:

• Spokój to potęga

• Jeśli się mocno zdenerwujesz – nie rozmawiaj od razu – powiedz „jestem zła, wściekła i mogę być przykra – teraz nie będziemy rozmawiać”

• Jeśli karzesz to pamiętaj „czego to dotyczyło” twoją niepamięć wykorzysta młody człowiek – stracisz wtedy swoją wiarygodność

• Jak dziecko pyskuje – nie próbuj rozmawiać, powiedz raczej „widzę, że masz zły dzień, moment ufam, że Ci przejdzie”.

• Stwórz listę obowiązków wspólnie z synem/ córką niech dokona wyboru. Brak obowiązków to przyzwolenie na bierność.

• Nie krytykuj, jeżeli coś Ci się nie podoba – porozmawiaj i dowiedz się dlaczego tak się zadziało!!

• Przebijaj „piłeczkę odpowiedzialności” na dziecko – nie szukaj rozwiązań za nie i nie realizuj ich – porozmawiaj o wariantach sytuacji

• Unikaj słów agresorów: masz, natychmiast, musisz, zaraz, ty nigdy one wywołują regułę PRZEKORY, ODWETU, OBNIŻAJĄ POZIOM CHĘCI DZIECKA oraz świadczą o twojej bezradności.

• Stosuj niekonwencjonalne metody porozumiewania się mail, gadu-gadu, list na biurku, karteczki na lodówce, tablica korkowa na korespondencję rodzinną

• Wspólne przyjemności: kino, wyjazd na weekend, czynności np. zakupy z córką; majsterkowanie z synem

• Czasem pokaż dziecku – bądź lustrem dla jego zachowań (zasada odzwierciedlania)

• Masz prawo do swojego życia RODZICU.

• Porażki dziecka, jeśli miało pomoc (informacje, wskazówki,, jak poradzić sobie w trudnej sytuacji) to nie twoje porażki. Nie wpędzaj się w poczucie winy i nie przypisuj sobie odpowiedzialności za zaistniałą sytuację.

• Wzajemne wspieranie się rodziców, zgodność oddziaływania (nie podważanie wzajemnie swojego stanowiska wobec dziecka); jeśli dziecko o coś pyta a Ty nie wiesz, jakie stanowisko w tej sprawie miał współmałżonek – zapytaj młodego człowieka czy już rozmawiał z matką/ojcem – dziecko udzieli odpowiedzi lub nadal nie masz jasności bo czujesz, ze coś kręci – po prostu porozmawiaj z druga połówką. Nie będzie wpadki a dziecko nie będzie miało satysfakcji, że udało się. Nie dyskredytuj współmałżonka w oczach dziecka „nie słuchaj go, bo, po co, sam nie wie, co mówi: Uwaga!!!! –można to przekazać dziecku niewerbalnie czyli miną, gestykulacją, postawą ciała. Co z tego wynika – „bo skoro matka/ojciec się dziwi – to po co to robić.”

• Nie krzycz, bo krzyk wzbudza agresję.

• Mów dziecku o swoich emocjach „czuję, że jestem zdenerwowany (na); odczuwam złość/ gniew; jestem rozdrażniona(y)

• Nie wmawiaj dziecku, „że ja wiem lepiej” każdy ma prawo do swoich odczuć, porażek oraz doświadczeń.

• Nie oceniaj młodego człowieka [‘bo ty jesteś] zamień „twoje zachowanie jest głupie” Nie mów Ty ,mnie denerwujesz” tylko „twoje zachowanie mnie denerwuje”

• Nie bagatelizuj „oj będzie lepiej” „to minie” zamień „no tak bardzo chciałeś zaliczyć; z nim/nią być”

• Nie wierć dziury w brzuchu, jeśli dziecko nie chce powiedzieć – ma prawo do intymności daj komunikat „widzę, że dzisiejszy dzień nie należy do najlepszych, czekam na ciebie jak chciałbyś/chciałabyś porozmawiać

• To że młody człowiek doświadcza konsekwencji własnego zachowania to nie

jest k r z y w d a (nie uczy się, nie przejdzie do następnej klasy)

• Nie bać się swoich dzieci

• Zrezygnować z pesymizmu to powoduje samospełniające się proroctwo (bo się zniechęci, bo nie będzie się chciał uczyć, bo odmówi pójścia do szkoły na ta kwestie są kroki prawne)

• Korzystajmy z pomocy psychologa to burzy mit, że on jest od czu…….

• Nie porównuj dzieci między sobą – każdy jest indywidualnością – inaczej zaprzeczasz tożsamości swojego dziecka

 

Drogi rodzicu wychowanie to widzieć, usłyszeć a przede wszystkim poczuć, że……

Miłością jest……

Miłością jest… przemierzanie pokoju w nocy, aby kołysanką i ciepłymi

słowami utulić Ciebie płaczącego wtedy, kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.

Miłością jest … malowanie różowego olbrzyma bez rąk i z jednym okiem,

mającego na sercu wypisane słowa „moja mama jest najlepsza”.

Miłością jest… czytanie tej samej bajki piaty raz, bez pominięcia

najdrobniejszego jej szczegółu.

Miłością jest… ostatni, klejący się cukierek, oblepiony kurzem i sierścią psa

nie zjedzony, trzymany dla mnie w kieszonce.

Miłością jest… zdobywanie nowych umiejętności, które kiedyś

przydadzą się nam, abyśmy umieli pomóc tobie w dorastaniu.

Miłością jest… przesłodzona herbata i rozmoczone w niej ciastko

pozostawione w dniu moich urodzin o 6:30 rano przy naszym łóżku.

Miłością jest… powiedzieć czasem stanowczo „Nie”, nawet jeśli

„Wszyscy to robią”.

Miłością jest… zgoda na twoje odejście, kiedy otwierasz drzwi

i wyruszasz w świat, zgoda przeżywania z ciężkim sercem, ale też

z modlitwą w mojej duszy i  uśmiechem na twarzy.

Miłością jest… umiejętność dzielenia wiary, która jest zapewnieniem,

że Ty, teraz jeszcze dziecko, potem możesz rozjaśnić naszą przyszłość.

(Marion Stroud)

 

.......................................................................................

Dlatego czasem warto spotkać się i porozmawiać, aby bezpiecznie

i z przekonaniem rozwinąć „skrzydła” rodzicielskiego wsparcia,

które mają wspomóc dziecko – do samodzielnej,

satysfakcjonującej  „podróży swojego życia….”

.......................................................................................

Dla rodziców

Apel Młodego Człowieka

 

Jestem Młodym Człowiekiem

czasem samotnym, zdziwionym

przez życie i przez dorosłych

zaskoczonym.

Wiele robię, choć cel daleki.

Czuję się silny, waleczny

a innym razem lub w tym

samym momencie bezradny

zagubiony i przez wszystkich

mentalnie, emocjonalnie

opuszczony.

Zadania, obowiązki, co mi

to daje?! A wszyscy mówią,

że to pokaże mój talent!

Czy go mam nic pewnego?

Czy go poczuję i zastosuję?

Nie wiem tego!

Więc Drogi Dorosły

PRZYJACIELU, MENTORZE

i WYBAWICIELU – pomóż mi drogę znaleźć do siebie samego bym mógł w cichości własnych

myśli zaplanować mapę

bogactwa działaniowego.

Więc apel mam do Ciebie

MÓJ DOROSŁY, co niech

będzie dla Ciebie – kodem

dostępu do mnie, przekazem

miłości, nauką mądrości i

zaradności!

(autor E. P-M)